Wpisy z tagami ‘nożyczki’
Tego pięknego smoka zażyczył sobie NzM. A że świeczek mamy tyle, co w hurtowni Ogarek – nic nie stało na przeszkodzie, żeby do kolekcji dodać kolejną.
Wycinanie samego smoka zajęło mi jakieś półtorej godziny (łuski, szpony, facjata…).
Reszta to standardowy dekupaż na (ok. 20 cm) świecy.
Przy okazji pochwalę się moimi genialnymi nożyczkami, które (między innymi) dostałam od A. i I. na urodziny. ![]()
Bez nich nigdy bym nie wycięła tego smoka.






