Wpisy z tagami ‘kot’
Zrobiłam sobie czarno-biały kubek na przybory piśmiennicze.
Dotychczasowy pojemnik na długopisy już nie wystarczał (narzędzia pisarskie przestały się w nim mieścić), niezbędne więc okazało się nabycie nowego.
Ma ok. 10 cm wysokości i 10 cm szerokości (podstawa). Miejsce na długopisy to otwór wielkości 6×6 cm.
Dwie strony ozdobione są śpiącym kotem, a pozostałe dwie czarnymi kocimi tuptami.
Zawsze podobały mi się kwadratowe chusteczniki. Są takie… inne. ![]()
Pomyślałam sobie, że do takiego pojemnika na chusteczki dobrze będą pasować duże koty.
Zresztą… koty do wszystkiego dobrze pasują.
Chustecznik jest już u swoich właścicieli więc nie popsuję niespodzianki umieszczając go tutaj.
To jest mój pierwszy chustecznik. ![]()
Strasznie się bałam go zrobić, wydawało mi się, że zupełnie mi się nie uda, ale jak już zaczęłam – to koty same zaczęły wskakiwać na właściwe miejsca. ![]()
Chustecznik miał inaugruację wczoraj, w swoim nowym domu, więc dzisiaj może pojawić się tutaj.
Jest biały, w kolorowe koty.
na węższych bokach chustecznika schowały się zakochane myszki i latające muszki
na spodzie też jest kot – żeby mógł uśmiechać się do osoby wymieniającej chusteczki
i efekt końcowy (z kolorowymi chusteczkami w środku)
Dotarła wreszcie do swojej właścicielki więc może się pojawić i tutaj.
Herbaciarka, w której zdobieniu motywem przewodnim były koty. Całe stado można nawet powiedzieć. ![]()
Pojemnik na herbatę ozdobiony dekupażem, na bocznych ścianach z wykorzystaniem cracka jednoskładnikowego (medium do spękań).
Herbaciarka zamykana za zatrzask, z dwiema przegródkami.
Wymiary (szer. x wys. x głęb.): 15 cm x 7,5 cm x 9,5 cm
Bo jakie mogłyby być inne, skoro przyszła Właścicielka ma dwa kociambry i w ogóle – lubi koty?
Dostanie je dopiero za trzy dni, a ja już mogę pokazać dwie podkładki pod kubek – ze świątecznym, kocim motywem.
Obie wielkości ok. 10×10 cm, pokryte specjalnym werniksem odpornym na wysokie temperatury i obie podklejone cienką czerwoną gumką, która ma zapobiegać przesuwaniu się podkładki.
Dzisiaj chciałabym zaprezentować tacę na drobiazgi. Kocią rzecz jasna.
Ofotografowana została ze wszystkich stron, ponieważ na każdej z nich można znaleźć coś interesującego.
Na krótszych, zewnętrznych bokach widać wełniane nitki, które rozwinął jakiś kociamber.
Pewnie z tego kłębka rozwinął.
I był to pewnie ten kot.
Sądzę, że to stało się przy polowaniu na tę rybkę (która jest o tyle niezwykła, że obywa sie bez wody – ma za to na sobie dużo lakieru).
Rybki oczywiście nie udało mu się złowić. Podobnie jak tej kocicy nie udało się upolować tych dwóch szarych myszek (szczurków). Może dlatego, że śpi (a to nieco utrudnia polowanie).
Ta dwójka w środku nie poluje na nic - żyją miłością, co widać po zawiniętych – niemal w supełek – ogonach, a ptaszydełko lata sobie wolno (bo też przykryte jest lakierem).
Poniżej druga z podkładek pod kubek z motywem kocim:
Podkładka jest drewniana, ozdobiona dekupażem z motywem kocim. Długość jednego boku – 10 cm. Podklejona cienką gumą zapobiegająca przesuwaniu się podkładki z kubkiem.
Tym razem w zestawieniu z ok. 7 cm świeczką (również ozdobioną dekupażem z motywem kocim)
Aby uzyskać (drogą losowania) oba te przemioty wystarczy wziąć udział w czytelniczo-kocim KONKURSIE PASIONKOWYM.

































